Wyjątkowo jednak byłem nie tylko gościem ale i... fotografem :)
Impreza (typowo kaszubska, ponieważ Wioletta pochodzi z Redy) trwała dobre 3 dni od piątku licząc. Podczas tych wszystkich dni, a dodatkowo również w poniedziałek podczas pleneru, szwędałem się za "Młodymi", męczyłem ich, oczywiście upamiętniając ich ostatnie dni "wolności".
Jak to wyszło oceńcie sami :)
Zapraszam.
WIDEO
Wioletta i Tomasz from Jaroslaw Goszcz on Vimeo.
ZDJĘCIA
Panna Młoda u fryzjera

Ubieranie Panny Młodej


Obrączki
Ubieranie Pana Młodego
Ślub




Życzenia
i droga na wesele ;)
Wesele
"Plener"


